-Na ile przyjechaliście?- zapytałam przyjaciół.
-Na tydzień.-powiedziała Ola.
-A gdzie się zatrzymacie?Ja mogę porozmawiać z rodzicami żebyście się zatrzymali u mnie.
-Nie trzeba ja z Olą zatrzymaliśmy się u mojego kuzyna a Nikola z Nikodemem u siostry Nikoli. A ty Damian gdzie?-powiedział Olek.
-Ja w hotelu.-odparł chłopak
-Chyba żartujesz.
-Nie.
-Nie ma mowy żebyś spałeś w jakimś hotelu.
-A jeśli się twoi rodzice nie zgodzą to wtedy będę musiał.
-Na pewno się zgodzą. Zaraz do nich zadzwonię.
Rozmowa telefoniczna:
-Hej, coś się stało?- zapytała mama.
-Nie, ale przyjechali moi przyjaciele.
-Którzy?
-Ci co tańczyłam z nimi w zespole.
-Aaaa, no już wiem i co związku z tym?
-Jest tak że wszyscy mają gdzie się zatrzymać, tylko nie Damian i pomyślała że może się u nas zatrzymać?
-Zależy na ile?
-Na tydzień.
-Powiedz mu że może się u nas zatrzymać.
-Serio? Jesteś kochana.
-Wiem muszę wracać do pracy. Pa.
-Pa.
Kilka minut później.
-I co?- zapytał się Damian.
-Zgodzili się.-odparłam.
-Naprawdę?
-Tak.
-Kocham cię.
-Ja ciebie też.
Porozmawialiśmy jeszcze chwile na różne tematy. Koło godziny 19 udali się do domów a ja zostałam sama z Damianrem.
środa, 24 sierpnia 2016
niedziela, 14 sierpnia 2016
Rozdział 17
Następne
dni szybko mi mijały bardzo szybko szkoła, rozmowy z Damianem,sen.
Sobotnie popołudnie spędzałam na grze w piłkę nożną z
kuzynem. Udałam się na kilka minut do domu, żeby napić się wody.
Nagle kuzyn mnie zawołał, abym wyszła szybko na podwórko. Nieświadoma
niczego udałam się w wymienione miejsce. To co tam zobaczyłam aż
mnie zamurowało, mianowicie zobaczyłam tam Olę, Nikolę, Olka,
Nikodema i Damiana. Bez zastanawiania podbiegłam do Damiana i go
przytuliłam.
-Tęskniłam.-wyszeptałam
mu na ucho.
-Ja
też kochanie.
-Na
ile przejechaliście?- wtedy oderwałam się od chłopaka i zwróciłam się do reszty.
-Na
tydzień.- odpowiedziała Ola.
-A zapomniałam bym to jest Hubert mój kuzyn a to jest Ola, Nikola, Olek, Nikodem i Damian.
- Cześć miło was poznać Dominika dużo o was mówiła. Ja muszę już lecieć ale mam nadzieje że się jeszcze spotkamy.
-Nam miło ciebie poznać i na pewno się jeszcze spotkamy.- powiedział Damian
-Ok cześć wszystkim i mam nadzieje że do zobaczenia.
Po tych słowach chłopak udał się do domu.
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Przepraszam że krótki ale mam nadziej że się spodoba będę rzadziej dodawać posty niż przedtem ale mam nadzieje że będzie wam się dalej podobać.
piątek, 12 sierpnia 2016
Przeprasza
Hej :) przepraszam że tak długo nie pisałam, ale miałam problemy z internetem. Postaram się jutro dodać posta. Mam nadzieje że dalej będziecie dalej czytać.
Subskrybuj:
Posty (Atom)