wtorek, 19 lipca 2016

Rozdział 11

 Następnego dnia obudziłam się w świetnym humorze. Udałam się do mini salonu gdzie już wszyscy siedzieli. Podeszłam do Damiana i dałam mu buziaka w policzek.
-Hej kochanie.-powiedział chłopak. Wszyscy zrobili takie miny jakby miał wtedy nastąpić koniec świata.
-Yyy.... co to miało być?- powiedział szokowany Olek.
-No jak co, przywitałem się z moją dziewczyną.
-Czy nas wczoraj coś ominęło?-powiedziała Nikola.
-Jak widać to chyba tak.- powiedział Nikodem.
-Ej dobra uspokójcie się, po prostu wyznaliśmy swoje uczucia do siebie i tak wyszło że jesteśmy razem.- powiedziałam patrząc to na dziewczyny to no chłopaków.

-Kochani życzymy wam szczęścia.-powiedziała Ola.-Tylko pamiętajcie ja chce zostać chrzęsną.- po tych słowach wszyscy buchaliśmy śmiechem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz