Następnego
dnia obudziłam się w świetnym humorze. Udałam się do mini salonu
gdzie już wszyscy siedzieli. Podeszłam do Damiana i dałam mu
buziaka w policzek.
-Hej
kochanie.-powiedział chłopak. Wszyscy zrobili takie miny jakby miał
wtedy nastąpić koniec świata.
-Yyy....
co to miało być?- powiedział szokowany Olek.
-No
jak co, przywitałem się z moją dziewczyną.
-Czy
nas wczoraj coś ominęło?-powiedziała Nikola.
-Jak
widać to chyba tak.- powiedział Nikodem.
-Ej
dobra uspokójcie się, po prostu wyznaliśmy swoje uczucia do siebie
i tak wyszło że jesteśmy razem.- powiedziałam patrząc to na
dziewczyny to no chłopaków.
-Kochani
życzymy wam szczęścia.-powiedziała Ola.-Tylko pamiętajcie ja
chce zostać chrzęsną.- po tych słowach wszyscy buchaliśmy
śmiechem.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz