niedziela, 17 lipca 2016

Rozdział 9

Nadszedł dzień wyjazdu, w szkole wszyscy mi życzyli abym wypadła jak najlepiej, rodzice wzięli sobie specjalnie wolne aby mogli mnie odwieź. Po 5 minutach przyjechały dwa autobusy. W pierwszym byli chłopaki z Eneja a w drugim mieli być tancerze. Pożegnałam się z rodzicami i z Sandrą i udałam się do pojazdu. Zatrzymałam się na ostatnim schodku i ostatni raz popatrzyłam na rodzinę w łzami w oczach.
Kiedy znalazłam się w środku autokaru, aż nie mogłam uwierzyć w to co widzę. W środku znajdowały się dwie duże kanapy pod oknami i dwie pary drzwi. Jedne prowadziły do sypialni dziewczyn(pierwsza myśl jaka mi wtedy przyszła to że nie musimy dzielić pokoju z chłopakami) drugie zaś do toalety damskiej, tamte dwoje drzwi prowadziły do pomieszczeń dla chłopców. Weszłam do sypialni to dziewczyny właśnie rozpikowały swoje rzeczy(każda miała szafę)i też postanowiłam się rozpakować. Kiedy skończyłyśmy to dziewczyny postanowiły się położyć, ja zaś poszłam do chłopaków. Widok który tam zastałam aż mnie przeraził wszystko leżało na podłodze. Olek popatrzył się na mnie z dziwnym uśmieszkiem aż się przeraziłam i wyszłam z pokoju. Udałam się do po laptopa, i usiadłam na jednej z beżowej kanap i włączyłam komputer. Weszłam na skejpa i pogadałam chwile z kuzynką. Po piętnastu minutowej rozmowie roztłoczyłam się i w tym samym czasie dosiadł się do mnie Damian, porozmawiałam z nim chwile i poszłam wziąć prysznic i położyć się spać.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz